Co robić, gdy biuro podróży w którym mieliśmy wykupione
wakacje, czasem wakacje naszego życia, nagle upada? Oczywiście dla nas jest to
niespodziewane. Dla ludzi z biura nie koniecznie. Jednak wakacje są ciągle sprzedawane
po to, aby załatać bieżące wydatki. Przyczyną tego typu zdarzeń jest niestety
coraz mniej stabilny rynek. Każde buro podróży musi liczyć się ze zmiennością
gospodarki i koniunktury. Problemy miewają wszyscy obecni w tej branży. Nawet
tak renomowane biura jak Selectours czy Orbis Travel. Jednak dzięki
odpowiedniej znajomości zagadnienia możemy wyjść z całej sytuacji obronną ręką.
Co jest niezwykle ważne w przypadku, gdy wakacje były drogie i miały mieć
miejsce na końcu świata, jak na przykład czartery jachtów. Czarnogóra nie będzie w tym wypadku szczególnie droga, chociaż,
pieniądz to pieniądz. Jednak, jeśli dotyczy to Tajlandii, to kwota może być
dosyć wysoka. Niektóre wycieczki są bardzo drogie, szczególnie niektóre rejsy. Karaiby są tego chyba bardzo
dobrym dowodem.
Niestety odzyskanie środków wpłaconych na poczet naszych
wakacji nie jest takie proste. Przede wszystkim dopiero po roku od ogłoszenia
upadłości przez dane biuro, możemy realnie dociekać odszkodowania, ponieważ tyle
czasu zajmuje oszacowanie przez Urząd Marszałkowski, jakie szkody zostały
poczynione i kogo te szkody dotyczą. Gdy Urząd dokona kalkulacji, będzie wiedział
jaka kwota pozostała do rozdysponowania z sumy gwarancyjnej. Ta kwota zostanie
dopiero później przelana na konta poszkodowanych w ramach ubezpieczenia. Trwa
to niestety dosyć długo. Przykładowo, gdy upadło znane biuro podróży cztery
lata temu, poszkodowani odzyskali swoje pieniądze dopiero po półtora roku od
ogłoszenia upadłości.
Urząd Marszałkowski to bardzo ważna instytucja w kontekście
tej sytuacji, ponieważ, jeśli biuro podróży ogłosi upadłość w trakcie trwania
naszych wakacji, np. w Grecji czy Egipcie, najpierw kontaktujemy się właśnie z Urzędem
Marszałkowskim, ale w tym województwie, w którym zarejestrowane jest nasze
biuro podróży. Zgodnie z prawe, ten urząd ma zagwarantować nam powrót do kraju.
Oczywiście nie za darmo. Wykorzystuje środki gwarancji ubezpieczeniowej danego
biura. Pozostałą część kwoty jest następnie wypłacana poszkodowanym turystom,
zgodnie z tym, co napisałem wcześniej. Trzeba pamiętać o swoich prawach i umieć
je egzekwować, szczególnie w przypadku drogich i bardzo drogich wycieczek,
takimi są bez wątpienia rejsy. Czarnogóra
może droga nie jest, ale Seszele, czy Karaiby już swoją cenę mają.
Oczywiście aby mówić o wypłaceniu jakiegokolwiek
odszkodowania, musimy mieć pewność, że biuro jest ubezpieczone. Gwarancję
bankową czy ubezpieczeniową musi posiadać każda tego typu instytucja. Ponieważ
jest to prawnie uregulowane. Aby uniknąć przykrych sytuacji, polecam
zainteresować się wszelkimi forami internetowymi dotyczącymi podróży czy
wakacji. Znajdziemy tam wiele rzetelnych informacji o tym, jak wyglądały
interesujące nas wakacje oraz opinie co do jakości świadczonych usług, takich
jak standard noclegu, poziom ekipy, która się nami zajmuje oraz, przede
wszystkim to, czy świadczone usługi były zgodne z umową. Czasem można znaleźć
ciekawe kwiatki, na przykład to, że ilość gwiazdek w danym hotelu kompletnie
nie przekłada się na jakość danego noclegu. I wiele, wiele innych.
Więcej informacji na: http://wakacjewgdansku.com.pl
Więcej informacji na: http://wakacjewgdansku.com.pl



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz